Jedni mogą powiedzieć że minimalizm i prostota to nuda, inni że to wieczna klasyka.
Ja uważam że wieczna klasyka jest nudna i na razie zdania nie zmienię.
No dobra... wyjątkiem są tylko śluby, tam klasyka jest konieczna!
No dobra... wyjątkiem są tylko śluby, tam klasyka jest konieczna!
Wspomniany przeze mnie w poprzednim poście pokaz BohoBoco był trochę nudny, jak dla mnie za klasyczny i zdecydowanie za długi. Owszem podobało mi się kilka kreacji, ale nie czułam w dołku ukłucia zazdrości z cyklu "ja muszę to mieć"!
Kolekcja w czerni - bardzo średnia.
Druga część, odsłona w bieli - już trochę lepiej.
Jedynym punktem zaczepienia o którym mogę napisać, że mi się podobał to złote spodnie - ale przecież to już było i to dawno.
W H&M można było kupić takie spodnie na wyprzedaży za ok 60zł ale z braku rozmiarów nie było mi dane zostać szczęśliwą posiadaczką złotych portków. Może to i dobrze...
Nie mogło zabraknąć całej Polskiej Śmietanki Towarzyskiej.
Pierwsze rzędy "zasypane" gwiazdami, stylistami i redaktorami czasopism modowych :)
Tutaj nowa jurorka TOP MODEL z projektantami BohoBoco
Carolina











